Posts Tagged ‘temperatura’

“Poproszę coś zimnego, ale ciepłego.”

?Poproszę coś zimnego, ale ciepłego.?

Do tego krótkiego wpisu zainspirowało mnie zdanie wypowiedziane przez jednego z moich bliskich znajomych. Pewnego dnia, gdy nas odwiedził zapytałam czego się napije. A on na to: ?Poproszę coś zimnego, ale ciepłego.? Nie wiem jak wy, ale ja zgłupiałam doszczętnie i nie bardzo wiedziałam, czego on tak naprawdę sobie życzy. Więc poprosiłam o wyjaśnienie. Okazało się, że Markowi, bo to o nim właśnie mowa, chodziło o to, żeby to był coś zimnego, czyli nie kawa lub herbata, tylko jakiś np. sok, ale to ma być ciepłe ? czyli w temperaturze pokojowej a nie z lodówki.

No i wywiązała się mała dyskusja. Co to znaczy “ciepłe”? Przyjęło się ogólnie, że za zimne uważamy coś, co zostało wyjęte z lodówki lub coś ze sporą zawartością lodu. Natomiast coś, co ma temperaturę pokojową uznawane jest już za ciepłe. Czy tak jest naprawdę?

Pomyślmy, ile wynosi temperatura pokojowa? Załóżmy pewien zakres, powiedzmy między 19 a 24 stopnie Celsjusza. No dobrze, w porównaniu z temperaturą panującą w naszej lodówce wydaje się, że nie jest to mało. Ale jaka temperatura jest w naszych żołądkach? 36,6 ?37 stopni, bo w środku troszkę cieplej niż na powierzchni naszego ciała. Mózgiem matematycznym wielkim nie jestem, ale dość łatwo obliczyć, że różnica między temperaturą pokojową a naszym żołądkiem wynosi bagatela około 13-18 stopni! A jaka różnica będzie jeśli zafundujemy sobie napój z lodówki bądź z lodem??

A żeby to mogło być strawione po prostu musi zostać podgrzane przez nasz organizm do wymaganej temperatury panującej w naszym wnętrzu. Dla żołądka jest to nie lada wyzwanie. Dlatego mobilizuje swoje wszystkie siły do ogrzania tego, co tam wlaliśmy i przestaje koncentrować się na najmniej ważnych w tym momencie elementach, czyli naszych dłoniach i stopach. Czyli zabiera z nich całe ciepło. Stąd właśnie tak częsty problem zimnych rąk i nóg.

Tylko po co fundować układowi trawiennemu taki gigantyczny wysiłek? Dużo prościej jest po prostu lekko podgrzać bądź dolać odrobinę ciepłej wody do tego, co chcemy wypić i po sprawie. Albo dodać choćby trochę imbiru. Tak niewiele a tak dużo daje. Może więc warto spróbować?

c.d.n.