Posts Tagged ‘krzem’

“Cellulit pokochać czy pokonać” Małe uzupełnienie

Dzisiaj chciałabym nawiązać do mojego pierwszego wpisu pt „Cellulit, pokochać czy pokonać” (który możesz znaleźć tutaj). Bardzo ucieszyło mnie jego gorące przyjęcie, co pokazuje przy okazji, że problem cellulitu dotyczy niestety wielu. Ale, jak już wiedzą Ci, którzy czytali ten wpis, krzem, który dostarczamy organizmowi w wyniku tych kąpieli wpływa korzystnie również na włosy i paznokcie. W licznych mailach jakie otrzymałam od dziewczyn, przy tej okazji pojawił się również tematy wypadających włosów i cienkich włosów.

Bardzo często zdarza się, że jakiś czas po porodzie dziewczynom masowo zaczynają wypadać włosy. U niektórych już po kilku tygodniach, u innych po kilku miesiącach. Ale problem jest dość powszechny. Niedawno zadzwoniła do mnie dziewczyna, która ma właśnie ten kłopot i chciała wypróbować jakiś szampon. Zaproponowałam jej, żeby spróbowała się jednak pozbyć przyczyny tego problemu, czyli niedoboru określonych pierwiastków w organizmie. Pomysł kąpieli w skrzypie przyjęła bardzo entuzjastycznie, ale pojawił się mały problem techniczny… Nie mają wanny, tylko prysznic. I teraz można było wybrać dwie opcje – zrezygnować w ogóle albo nie poddać się i coś wymyślić. Zamiast kąpieli w skrzypie zastosowałyśmy u niej po prostu mini-kąpiele w brodziku. A żeby przyspieszyć i wzmocnić efekt kuracji dorzuciłyśmy do tego suplement Nutrilite „Hair Skin Nails” czyli w wersji polskiej „Włosy Skóra Paznokcie”, który przez swój przebogaty skład i bardzo wysoki poziom wchłanialności naprawi problem niedoborów powodujących wypadanie włosów i ich osłabienie. Wypróbowałam go wcześniej na sobie (bo przecież sama mam dwoje dzieci) i wielu koleżankach i wszystkie są bardzo zadowolone, a nie ma lepszej reklamy niż zadowolona z czegoś dziewczyna.

No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, dotycząca kąpieli w skrzypie. Bardzo ważna jest tutaj kolejność. To znaczy, najpierw musimy się umyć a dopiero potem moczyć w skrzypie a nie odwrotnie. Bo gdy myjemy się na końcu, to ścierając brud gąbką usuwamy również dużą część tych dobroczynnych składników, które właśnie się wchłaniają. Ale na pocieszenie wszystkim tym, którzy nie zachowali właściwej kolejności powiem, że ja na początku też o tym w ogóle nie pomyślałam i myłam się na końcu…

Dość istotne jest również to, czym się myjemy. Najlepiej, żeby to było nietoksyczne mydło. Jak pisze dr Kozłowski, mydło nietoksyczne to mydło z surowców pochodzenia roślinnego. Nie może być ono wyprodukowane przy użyciu z tłuszczu zwierzęcego (takie mydło może być bogate w nagromadzone tam związki toksyczne np. w środki ochrony roślin, mimo, że obecne w ilościach śladowych w paszy to kumulują się w tłuszczu zwierzęcym). Właściwe są bezpieczne mydła. Osobiście używam zarówno dla swoich dzieci jak i dla siebie mydła G&H i sprawdza się świetnie.

 

Opcja dla zapominalskich

Wpis o skrzypie polnym spotkał się z Waszą żywą, bardzo pozytywną reakcją. Co, przyznam szczerze bardzo mnie ucieszyło, bo jakby nie patrzeć dopiero debiutuję w roli “bloggera”. Jednak kilka osób, po bardzo entuzjastycznym początku stwierdziło, że jedyny problem polega na tym, że po prostu zapominają rano zalać skrzyp… No tak. Chęci są, ale w ferworze porannych czynności ta dodatkowa po prostu umyka.

Kąpiel w skrzypie jest rewelacyjna, ale wymaga jednej rzeczy – trzeba wcześniej zaplanować. A z planowaniem bywa różnie (w moim przypadku również). Co zrobić gdy rano zapomnimy przygotować skrzyp? Nici z pożytecznej kąpieli? Na szczęście nie. Jest jeszcze inne wyjście. Mianowicie kąpiel w wywarze z płatków owsianych. Kolejny banalny produkt o niesamowitych właściwościach. I co ważne dla osób zabieganych o poranku – nie trzeba ich namaczać przez kilka godzin! Woda z dodatkiem tego wywaru jest po prostu niesamowita, taka aksamitna i delikatna, że jak się człowiek w tym zanurzy to absolutnie nie ma ochoty wyjść. Przepisy na końcu wpisu :)

Słoma owsiana (łac. Avena Sativa) to roślina jednoroczna z rodziny traw. Jest powszechnie uprawiana w całej Europie. W lecznictwie stosuje się słomę owsianą przeciwbólowo i w schorzeniach reumatycznych. Ma wspaniały wpływ na stan skóry, włosów i paznokci.

Ziele i słoma owsiana zawierają węglowodany, saponinę oraz sole mineralne, obfitujące w krzemionkę. Ziarna i płatki zawierają skrobię. Mąka owsiana składa się głównie ze skrobi.

Wodne wyciągi z ziela owsa działają przeciwbólowo w schorzeniach reumatycznych, kamicy moczowej i chorobach nerek. Ponadto stanowią dobry środek mineralizujący, bogaty w rozpuszczalną w wodzie krzemionkę, wpływającą dodatnio na przemianę materii, stan naczyń krwionośnych, narządów wewnętrznych, kości, skóry, włosów i paznokci.

Słoma owsiana ma działanie wzmacniające system nerwowy, zwłaszcza w bezsenności, wyczerpaniu nerwowym i epilepsji. Kąpiele w odwarze ze słomy owsianej wykazują korzystne działanie w artretyzmie, chorobie reumatycznej, kamicy nerkowej i schorzeniach nerek. Kąpiele z wyciągu słomy / płatków owsianych sprawiają, że twoja skóra staje się miękka i jedwabista. Znakomicie oczyszcza i wygładza, łagodzi dolegliwości skórne (np. łuszczyca), uspokaja i jest stosowana także w nerwicach i bezsenności.

Kąpiel w płatkach owsianych:
3 garście płatków owsianych zalać w garnku wodą. Gotować ok. 20-30 minut, żeby się rozgotowały (taka breja musi się z tego zrobić). Następnie nad wanną przełożyć zawartość garnka do pończochy. Pończochę związać na supełek i wrzucić do wanny.
Osobiście używam do tego celu kolanówek zwanych przez niektórych antygwałtkami (bo jak Cię facet w czymś takim zobaczy to mu się wszystkiego odechciewa ;)

Słoma owsiana – przepis
-    3 garście słomy owsianej (ok. 100 gram)
-    3 garście ziaren owsa (opcjonalnie)
Zalać 3-5 litrami wody. Odstawić na 8-12 godzin. Zagotować. Odcedzić. Wlać do wanny. Uzupełnić ciepłą (nie gorącą) wodą. Kąpiel powinna trwać ok. 20-30 minut

P.S. Niedawno z wielką radością odkryłam, że tę słomę można kupić normalnie na allegro czy w sklepach ze zdrową żywnością. Ale oczywiście można sobie zrobić wycieczkę za miasto i nabyć nieco u rolnika, co wychodzi zdecydowanie korzystniej cenowo (tylko pora roku musi być odpowiednia :) ).