Posts Tagged ‘Bajor’

“Co ma Bajor do kminku i skóry w samochodzie?”

?Co ma Bajor do kminku i skóry w samochodzie??

Tym razem czas na inny temat, nie “zdrowotny”… Choć takie też wywołują kontrowersje.

Tak jakoś się dziwnie na tym świecie układa, że pewne tematy budzą emocje. Czasami w pełni uzasadnione a czasami absolutnie bezpodstawne. Skąd się to bierze? Z niewiedzy, ignorancji czy ? no właśnie, skąd?

Pierwszą rzeczą, bardzo błahą, jaka przychodzi mi tu do głowy jest kminek. Taki banał. Ale na podstawie wielu doświadczeń stwierdziłam, że ta roślina budzi niesamowite emocje ? niektórzy go kochają a inni wręcz nie znoszą. Tak zwany środek, czyli osoba, której kminek jest obojętny zdarza się niezwykle rzadko. Mnie osobiście kminek żadnej krzywdy nie zrobił a nie znoszę go. A dla odmiany mój znajomy ? Piotr, zwany przez wielu Mietkiem, po prostu go uwielbia. Skąd się to bierze? Na to nie odpowiem, bo miłośników kminku zrozumieć nie potrafię. Ale ich szanuję i uważam, że mają prawo jeść co sobie tylko chcą, byle tylko mnie nie zmuszali?

Podobne uczucia budzi znany wielu ? Michał Bajor. Coś co jednych zachwyca w jego głosie, innych doprowadza do białej gorączki. Ja osobiście jestem jego zagorzałą fanką i gdy tylko napotykam się na wiadomość o jego koncercie ogarnia mnie wielka radość. Dla odmiany moja dobra koleżanka mówi, że Bajor wywołuje u niej zdecydowanie negatywne uczucia. To, co mi się w jego stylu najbardziej podoba, ją najbardziej denerwuje.

Następną kwestią, którą odkryłam zupełnie niedawno i zupełnie przypadkiem jest? skórzana tapicerka w samochodzie?. W życiu bym nie pomyślała, że taki drobiazg również może dzielić ludzi. Aż do zeszłego tygodnia. Przeglądając liczne oferty samochodowe w końcu udało się nam wybrać dwa auta. I co się okazało? Że coś co sprzedający uznawał za atut, czyli właśnie skóra, u nas spowodowało, że w ogóle nie pojechaliśmy auta obejrzeć? W sumie nie wiem skąd takie uprzedzenie ? w swojej karierze właścicielki kilku pojazdów zawsze miałam obicia wykonane z materiałów innych niż skóra (tylko nie pytajcie mnie co to było, bo nie mam pojęcia J ). Ale teraz wydarzyło się coś czego nie przewidziałam ? pojawiło się auto ? zadbane, w bardzo dobrym stanie technicznym i wizualnym. Tylko ta skóra? I co zrobić? Postanowiłam, że chyba jednak czas pokonać uprzedzenia i dać mu szansę. Czy taki drobiazg ma zaważyć o tym czym będę jeździć? Spróbuję i zobaczę co z tego wyjdzie. Może jak poznam temat bliżej, to stwierdzę, że tak właściwie to nie wiem czego się wcześniej czepiałam???

Jedno wiem na pewno ? wiele rzeczy budzi kontrowersje, jest jeszcze jedna, o której jednak napiszę w którymś z kolejnych postów, bo to nieco dłuższy temat. Co jednak powoduje te skrajne emocje i opinie? To chyba jest w każdym przypadku coś innego i nie można tu generalizować. Niemniej jednak wydaje mi się, że lepiej budzić różne uczucia, niż być po prostu nijakim? A jakie są Wasze doświadczenia i opinie na ten temat?