Czy Ty też tak czasami masz???

Dzisiaj zamiast mojego tekstu cytat z płyty “Perełki Diamentów”Nie znam tytułu, ani autora wspomnianego wiersza, ale to nie ma znaczenia…

“Znalazłem kiedyś wiersz, który całkowicie zmienił nasze życie.

Któregoś dnia krzykniesz na swoje dziecko:

“Kiedy wreszcie dorośniesz i zaczniesz zachowywać się jak na Twój wiek przystało?”

A to kiedyś nastąpi.

Kiedyś je zapytasz:

“Może wreszcie znajdziesz sobie jakieś zajęcie i wychodząc z domu przestaniesz trzaskać drzwiami…”

I to też kiedyś nastąpi…

Kiedy wysprzątasz dziecinny pokój, powyrzucasz naklejki na zderzaki, starannie pościelisz łóżka,

poustawiasz zabawki na półce, głośno oświadczysz: “Od dzisiaj tak ma tu wyglądać”.

I tak się stanie.

Kiedy przygotujesz wspaniały obiad a na dressingu sałatki nie znajdziesz odcisków dziecięcych palców powiesz sobie:

“Przygotowałam wspaniały obiad dla całego towarzystwa.” po czym zjesz go w samotności.

Kiedy powiesz:

“Gdy rozmawiam przez telefon nie chcę słyszeć za plecami żadnych wygłupów!

Macie być cicho, zrozumiano?!”

I tak się stanie.

Koniec z plastikowymi obrusami poplamionymi sosem ze spaghetti.

Koniec z  podkładaniem pod prześcieradło folii, żeby zabezpieczyć kanapę przed zmoczeniem.

Koniec z potykaniem się o porozrzucane zabawki.

Koniec z butami i skarpetkami na tapczanie.

Koniec z kojcami dla dzieci.

Koniec z nieprzespanymi nocami przy dziecinnym łóżeczku.

Koniec z piaskiem na prześcieradłach i zabawkami w wannie.

Koniec z naszywaniem łatek na ubranka,

z poplątanymi sznurowadłami, ciasnymi butami

oraz gumowymi opaskami na warkoczyki.

Koniec z szukaniem opiekunki do dzieci,

zmywaniem tylko raz w tygodniu.

Wyobraź sobie, że możesz wreszcie umyć zęby nie trzymając na ręku dziecka.

Koniec ze spotkaniami Komitetów Rodzicielskich.

Koniec z wyjącą muzyką w domu.

Wreszcie z własną taśmą klejącą, której nikt od Ciebie nie pożycza.

Pomyślcie o tym.

Koniec ze świątecznymi prezentami zrobionymi z wykałaczek i plasteliny.

Koniec z pocałunkami pełnymi płatków owsianych.

Koniec z Wróżkami Zębowymi.

Koniec z chichotami przy zgaszonym świetle.

“Mamusiu! Chcę jeszcze lodów!”

Koniec z potłuczonymi kolanami.

Koniec z odpowiedzialnością.

Tylko głos wołający: “Kiedy wreszcie dorośniesz???”

I echo, które mu odpowie: “Już dorosłem”.

“Widziałem tylu zajętych ludzi, którzy nie mieli czasu na prawdziwe życie. Tylu wściekłych rodziców, ponieważ coś poszło nie po ich myśli, którzy bezpowrotnie stracili najlepsze chwile swojego życia. Ale ja tego nie stracę i Wy też nie powinniście…. ”

Koniec cytatu…

Tags: ,  

1 Comment

  1. Kamila, Perełki wymiatają!

Dodaj komentarz