I co ja mam powiedzieć???

Stonka jest na etapie fascynacji kolorem fioletowym. Wszystko ma być fioletowe po prostu. Zażyczyła sobie nawet, żeby remont w jej pokoju zrobić, bo ściany też muszą takie być… Jak na razie się nie doczekała ;)

Stonka: Nie chcę śniadania na pomarańczowym talerzu. Przecież wiesz, że lubię fioletowy…

Mama: Masz nałożone więc proszę jedz. Nie będę Ci wyciągała dziesięciu talerzy…

Stonka tonem nie znoszącym sprzeciwu: Dziesięciu nie musisz… Ale drugi być mogła!

Tags: , , , ,  

Dodaj komentarz